
Twoja rdzenna rana
„Nie jestem wystarczający”

Wewnętrzny Defekt. W głębi duszy nosisz przekonanie, że jesteś fundamentalnie wadliwy i niezasługujący na miłość w swojej autentycznej formie.
Wybierasz partnerów trudnych do zdobycia, by udowodni ć sobie wartość przez ich "nawrócenie". Nawet mała krytyka partnera rujnuje Twoje poczucie własnej wartości.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„Miłość mnie opuści”

Lęk przed Porzuceniem. Uważasz, że bliskość jest tymczasowa, a spokój to tylko cisza przed burzą.
Twoja miłość jest mierzona intensywnością lęku, że za chwilę zostanie zabrana. Unikasz przywiązania lub nieświadomie prowokujesz rozstania, by skrócić cierpienie. Ciągle sprawdzasz, czy partner na pewno jest.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„,Boję się tego czego pragnę”
.png)
Bliskość jako zagrożenie. Pragniesz miłości, ale gdy ktoś naprawdę dobry się pojawia, coś w środku mówi: uciekaj. Odzyskujesz kontrolę, gdy oddalacie się na bezpieczną (w twojej ocenie) odległość. Prawdziwa bliskość uruchamia alarm.
A to dlatego że gdzieś po drodze nauczyłeś się że otwarcie się równa ból. Że to co dobre — szybko się kończy. Że lepiej odejść pierwszemu niż czekać aż zostaniesz opuszczony.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„Miłość równa się ból”

Głód Intensywności. Spokój i harmonia w relacji wydają Ci się nudne, puste lub podejrzane.
Prawdziwa miłość, według Twojego schematu, musi być naznaczona dramatem, cierpieniem i cyklem napięcie-ulga. Nieświadomie prowokujesz konflikty lub wybierasz partnerów, którzy wprowadzają chaos. Największą bliskość czujesz dopiero po gwałtownym pojednaniu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„Moje uczucia się nie liczą”

Samowystarczalność Emocjonalna. Od najmłodszych lat uczono Cię, że Twoje emocje, smutki czy potrzeby są zbędnym ciężarem dla otoczenia.
Tłumiłeś swoje emocje — czułeś za dużo, a nikt nie był gotowy tego udźwignąć. Dziś możesz uznawać emocje za twoją słabość i unikasz proszenia o pomoc. Dawno temu nauczyłeś się że nikt nie zapyta jak się czujesz.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Zdrowy wzorzec

Gratulacje! Twoja Rdzenna Rana jest uleczona lub pod kontrolą.
Twoje wyniki sugerują, że reagujesz na związki świadomie, a Twoje emocje i poczucie wartości nie są silnie napędzane przez pierwotne lęki z dzieciństwa. Choć schematy mogą się pojawić, potrafisz je zauważyć, nazwać i nie pozwalasz, by kierowały Twoimi decyzjami.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Rana Wieloaspektowa

Brak Lidera, Wiele Aktywnych Głosów. Choć żadna z Rdzennych Ran nie przejęła całkowitej kontroli nad Twoim życiem, Twój schemat jest nieustabilizowany.
Twoje emocje w relacjach są jak wiele głosów w głowie, z których żaden nie jest wystarczająco silny, by przewodzić, ale każdy jest na tyle głośny, by wprowadzać zamieszanie. W rezultacie reagujesz na partnera i na problemy w sposób bardzo zmienny.
Jak rozplątać sieć rany wieloaspektowej?
Rana chaotyczna

Żyjesz pod wpływem Skumulowanych Ran. Twoje wyniki są wyjątkowe. Sugerują, że Twoje reakcje w związkach są napędzane nie jednym, ale kilkoma silnymi i aktywnymi Rdzennymi Ranami jednocześnie.
Oznacza to, że Twój system obronny jest bardzo skomplikowany. W jednej sytuacji reagujesz lękiem przed porzuceniem, w drugiej kompulsywną potrzebą udowadniania wartości, a w trzeciej ucieczką w tłumienie uczuć.
Jak rozplątać sieć skumulowanych ran?
Quiz nie został wykonany. Rozwiąż go!
Masz też silny komponent tej rany:
„Nie jestem wystarczający”

Wewnętrzny Defekt. W głębi duszy nosisz przekonanie, że jesteś fundamentalnie wadliwy i niezasługujący na miłość w swojej autentycznej formie.
Wybierasz partnerów trudnych do zdobycia, by udowodnić sobie wartość przez ich "nawrócenie". Nawet mała krytyka partnera rujnuje Twoje poczucie własnej wartości.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„Miłość mnie opuści”

Lęk przed Porzuceniem. Uważasz, że bliskość jest tymczasowa, a spokój to tylko cisza przed burzą.
Twoja miłość jest mierzona intensywnością lęku, że za chwilę zostanie zabrana. Unikasz przywiązania lub nieświadomie prowokujesz rozstania, by skrócić cierpienie. Ciągle sprawdzasz, czy partner na pewno jest.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„,Boję się tego czego pragnę”
.png)
Bliskość jako zagrożenie. Pragniesz miłości, ale gdy ktoś naprawdę dobry się pojawia, coś w środku mówi: uciekaj. Odzyskujesz kontrolę, gdy oddalacie się na bezpieczną (w twojej ocenie) odległość. Prawdziwa bliskość uruchamia alarm.
A to dlatego że gdzieś po drodze nauczyłeś się że otwarcie się równa ból. Że to co dobre — szybko się kończy. Że lepiej odejść pierwszemu niż czekać aż zostaniesz opuszczony.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„Miłość równa się ból”

Głód Intensywności. Spokój i harmonia w relacji wydają Ci się nudne, puste lub podejrzane.
Prawdziwa miłość, według Twojego schematu, musi być naznaczona dramatem, cierpieniem i cyklem napięcie-ulga. Nieświadomie prowokujesz konflikty lub wybierasz partnerów, którzy wprowadzają chaos. Największą bliskość czujesz dopiero po gwałtownym pojednaniu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
„Moje uczucia się nie liczą”

